Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porady. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 czerwca 2018

Nawożenie

Nawożenie to zabiegi, które zwiększają żyzność gleby.




Żyzna gleba to taka, która bogata jest w substancję organiczną ( próchnicę, humus). Ta natomiast ( próchnica, humus)  jest miejscem przemian mikrobiologicznych i środowiskiem życia miliardów mikroorganizmów.
Związki próchnicy (organiczne) przetwarzane są przez; bakterie, grzyby, promieniowce oraz inne drobnoustroje i tylko po przetworzeniu dostępne są dla roślin w formie mineralnej.


W przyrodzie zachodzi nieustanny naturalny proces przemian mikrobiologicznych z form organicznych w mineralne. Takie przetwarzanie przy udziale bujnego mikro życia warunkuje odżywienie i prawidłowy wzrost roślin.

Jak pokazały lata upraw konwencjonalnych, które opierają się głównie na chemii rolnej ( szczególnie przykład USA, gdzie martwe gleby traktowane chemią stają się nieurodzajne i nie mogą wydawać plonów) nie da się oszukać natury.
Wiemy już,że próba przechytrzenia natury ( nadmierne stosowanie nawozów chemicznych) nie jest dobrą drogą. Powiem więcej to droga donikąd- do zagłady, do samounicestwienia się gatunku ludzkiego. Nie potrzebne nam wojny, wykończymy się sami- po prostu nie będzie co jeść.
Walka o zasoby naturalne?, mówi Ci to coś? Filmy sci-fi, pewnie widziałaś/eś takie scenariusze oparte na walce o wodę, pokarm itd. Chemia rolna zabija życie w glebie bez niego gleba ubożeje, pustynnieje jest nieurodzajna- nie wyda plonu.

Kończąc te dramatyczne dywagacje napiszę Wam,że najważniejszym działaniem każdego ogrodnika jest skupienie się na odżywianiu gleby.
Dodawaj materię organiczną, osłaniaj glebę, wysiewaj poplony, wykorzystuj wszystkie odpadki, resztki z gospodarstwa domowego, stosuj nawozy organiczne, kompostuj, fermentuj.

Nie każdy może zdobyć obornik ( jest rozwiązanie w postaci granulowanej, choć tu uwaga! często to odpady z masowych hodowli zwierząt karmionych paszami modyfikowanym, sic. ). Mając na uwadze jesteś tym co jesz, dołóż staranności by twoje warzywa nie wyrastały karmione takimi odpadami.

Co możesz zrobić ? jak nawozić?

fermenty, które Wam pokazuję na instagramie to naturalne nawozy.

po prawej ferment z żywokostu, po lewej pokrzywa


Ferment z pokrzyw, wcześniej, parę lat temu u mnie gnojówka, która powstawała poprzez zalanie wodą ziela pokrzywy i przechowaniu w pojemniku zamkniętym ( śmierdziało jak cholera,ale działało).

jak przygotowuję ferment pokrzywowy,żywokostowy czy skrzypowy

około 1 kg świeżego ziela ( może być suszone- oczywiście mniej suszonej masy)
10 l wody odstanej, koniecznie takiej nie prosto z sieci wodociągowej
1/2 l melasy
1/2 l EmFarma Plus ( probiotyki dla gleby)

pozostawiamy to w niedomkniętym pojemniku jakieś 2 tygodnie przy ciepłej pogodzie krócej
po tym czasie przecedzamy i używamy w rozcieńczeniu do podlewania/ nawożenia roślin.
5 łyżek stołowych fermentu na 1 l wody odstałej oczywiście.

Zawsze starajcie się podlewać rośliny wodą deszczową lub odstałą.

Nawożąc tak wzbogacamy glebę w makro i mikro elementy oraz probiotyki glebowe.

Dobrego ogrodowania





poniedziałek, 5 marca 2018

Jest wynik badania gleby


Jest wynik ze stacji Chemiczno-Rolniczej. 
Ten wynik jest dla mnie dużym zaskoczeniem. Zupełnie nie mogłam uwierzyć, że jest to możliwe. Zastanawiałam się: czy mogłam popełnić błąd pobierając próbkę?. Dzwoniłam nawet do laboratorium stacji ze stwierdzeniem: że chciałabym powtórzyć badanie. 
Laborant przekazał mi informację,że po otrzymaniu wyniku badanie powtórzono i że jest to wynik poprawny.


Zakłada się,że przy wartości 3% próchnicy  (próchnicy- czyli organicznych szczątków w różnej fazie rozkładu) gleba jest sama w stanie wyżywić roślin, które w niej rosną. 

Zapowiada się dobry sezon, jest nadzieja na zdrowy plon oczywiście bez używania chemii rolnej. 
Nowy zielony sezonie co mi przyniesiesz? już marzę......o
pękatych chrupiących ogórkach?, słodkich i czerwonych pomidorach, chrupiącej sałacie, soczystej naci pietruszki.

"Chcę jeść prawdziwe jedzenie"- to zdanie wyczytane w książce "kulinarnej"  Mai Sobczak  z QMAMKASZĘ . 
A czy ty też tak chesz?..................................................................................... ja tak i to bardzo.

7,24 % ten poziom substancji organicznej w moim warzywniku uważam za mój największy ogrodniczy sukces. 

Kilka lat temu za mój sukces uważałam-duży zbiór, który przeliczyłam nawet na pieniądze 😏
chcesz to poczytaj TU, ale to było już pięć lat temu, teraz zupełnie co innego się dla mnie liczy. To znaczy zawsze jakość plonu była bardzo ważna, ale już teraz nie zaprzątam sobie tym głowy- lepiej się żyje.



Planuję jeszcze- jak tylko warunki pozwolą- przebadać glebę na zawartość podstawowych makro i mikroelementów. Używając do moich standardowych zabiegów pielęgnacyjnych w ogrodzie efektywne mikroorganizmy powinnam spodziewać się również dobrego wyniku tych parametrów, ale to zobaczymy muszę jeszcze chwilę poczekać.

dobrego ogrodowania w nowym sezonie


czwartek, 22 lutego 2018

Od czego zacząć uprawy ?

Każda uprawa ( no może poza uprawami hydroponicznymi) zaczyna i  kończy się w glebie.
Warto dbać  systematycznie o żyzność i bogate życie biologiczne w niej. Mikroorganizmy, w zdrowej nie traktowanej chemią rolną glebie mineralizują  związki organiczne głównie białka roślin i zwierząt tam żyjących. Mineralizując przetwarzają organikę w łatwo przyswajalne dla roślin składniki pochodzenia naturalnego.
Dostarczając substancję organiczną (kompost czy przefermentowany obornik) wzbogacasz glebę w składniki pokarmowe oraz pożyteczne mikroorganizmy i przyczyniasz się do wzrostu poziomu próchnicy.
Postępując tak możesz ograniczyć fizyczną pracę w ogrodzie, gdyż twoja gleba bogata w mikroorganizmy będzie miała dobrą gruzełkowatą strukturę, właściwe napowietrzenie oraz będzie absorbowała wodę od 3 do 5 razy więcej niż na glebach ubogich.



Nowy sezon 2018 rozpoczynam od badania gleby. Sprawdzam stan wyjściowy na początku sezonu.
Dobrze jest znać parametry fizyko-chemiczne gleby- wskaźniki, które w mierzalny sposób pokazują jaki jest jej stan. Sprawdzam czy moja troska o glebę przynosi mierzalne efekty.

Badanie takie możesz wykonać w okręgowych stacjach chemiczno-rolniczych.
Co możesz zbadać?
- azot, fosfor, potas, odczyn gleby pH i inne oraz poziom próchnicy i to jest bardzo ważny wskaźnik jego przyrost na przestrzeni lat możesz uznać za swój ogrodniczy sukces.

Próchnica inaczej humus to składnik gleby, który powstaje z materii organicznej ( komposty, obornik, liście, poplony, przedplony) poprzez procesy przeprowadzane przez mikroorganizmy.
Z tej przetworzonej urodzajnej warstwy rośliny mogą pobierać azot, który powstaje tam zupełnie za darmo !!

Przy zawartości 1% próchnicy gleba zawiera na jednym hektarze 3-3,5 tony azotu !!!
Taki azot powstały w wyniku przetwarzania przez mikroorganizmy jest łatwo przyswajalny przez rośliny.


pobrana próbka gleby
Jak na razie pobrałam próbkę gleby ze szklarni, na zewnątrz gleba jeszcze zmarznięta.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej, jak pobierać glebę ? lub masz jakieś pytania, wątpliwości daj znać postaram się odpowiedzieć.

piątek, 21 kwietnia 2017

Ekspansja korzeni-SOS

Witajcie,

Niełatwo jest wrócić do wirtualnego dziennika ogrodniczego szczególnie,gdy przerwa ta trwała 10 miesięcy.Wybaczcie tak nagły i raptownie przerwany rytm ogrodniczego blogowania.
Ku mojemu zdziwieniu, po przejrzeniu statystyk, ciągle tu zaglądacie, poszukujecie informacji i inspiracji o amatorskiej uprawie warzyw i owoców.
Powracają do sieci internetowej postanowiłam uzupełnić temat ochrony gleby przed żarłocznymi korzeniami tuj, które stanowią jedną zwartą ścianę warzywnika. I tak, jak pisałam w poprzednim poście są one realnym problemem-wyjadaczem substancji pokarmowych w glebie o dobrej kulturze- w glebie, o którą troszczę się szczególnie, którą karmię i zasilam tylko organicznie i której jakość jest dla mnie ogrodowym priorytetem. Tuje są "mądre" wędrują tam, gdzie mogą się lepiej najeść.


Sprawa jest szczególnie ważna, gdyż tylko dobra gleba jest podstawą upraw a wraz ze wzrostem tuj i rozwojem ich systemu korzeniowego zauważyłam gorszą kondycję gleby i słabsze plony- szybsze przesychanie, gorszej jakości warzywa korzeniowe. Trzeba było działać.

Zobaczcie jak sobie radzimy

Na całej długości tuj wykonaliśmy wykop na szerokość szpadla ogrodowego i głębokość 50 cm.
W wykopie umieściliśmy membranę kubełkową o wysokości 50 cm.


 

 Korzenie tuj znajdują się w strefie na głębokości do 25 centymetrów.
membrana ułożona jest powyżej poziomu gruntu 1-2 cm
 Po ułożeniu membrany zasypaliśmy wykop i utwardziliśmy warstwy ziemi.
 Wierzchnią ubitą warstwę gruntu okryliśmy czarną agrowłókniną, którą zakryliśmy zrębkami oraz korą mieloną. Miejsce wykopu to ścieżka, która służy do komunikacji w warzywniku.
Folia HDPE jest w pełni bezpieczna i nie emituje szkodliwych substancji do gleby.
Czy zadziała? Będziemy obserwować i zdamy relację.

Zapraszam was na moje konto instagram, które na bieżąco pokazuje moje przygotowania do nowego zielonego sezonu.

@mywayofgardening






czwartek, 2 kwietnia 2015

bo BIO i uprawa na drabinie


Już są pierwsze wschody, pierwsze siewki i muszę wam powiedzieć,że niezmiernie, jak co roku, wzruszają mnie te zielone "dzidziusie". Pierwszy zielony przychówek ( po długiej zimie) zapowiada wiosnę, nowe budzące się do życia pokolenie. Jest nadzieja, pomimo chłodnej i kapryśnej pogody, na nowy ciepły zielony sezon. Już wkrótce, -:)


Na razie do muliplatów wysiałam kwiaty a z warzyw- tylko bób i groszek cukrowy. Jest jeszcze czas- nie trzeba się spieszyć.
W moich multiplatach-w domu wzrastają: dzwonek irlandzki, słoneczniki: doniczkowy-mały i odmiana uprawowa oraz pnące ogórki ozdobne. W planach-po świętach do wysiania: nasturcja, aminek-koper ozdobny i cynie.

do przechowywania tac z maleństwami wykorzystuje różne konstrukcje- w tym roku-drabina i powiem wam,że sprawdza się idealnie.

pozdrawiam pomimo wszystko wiosennie

środa, 12 listopada 2014

pomarańczowy

Mocny i zdecydowany kolor- to myśl przewodnia dzisiejszego postu. Chciałam podzielić się z Wami moim sposobem na dynię, czyli: jak radzę sobie z obieraniem dyni?-szybko i prosto dla tych, którzy w niedoczasie, którzy lubią upraszczać kulinaria -:)
A przy okazji chciałam przemycić kilka pomarańczowych zdjęć



Czy też tak macie: lubicie krem z dyni, ale na myśl o zmaganiu się z twardą skórką dyni odpuszczacie sobie temat. Zupełnie niepotrzebnie, mnie też denerwowała walka z obieraniem a gdy pewnego razu zakończyła się krwawo- rozcięciem postanowiłam uprosić sprawę maksymalnie.
Więc, myję przyniesione z ogrodu dynie, rozcinam w tzw. półksiężyce, wybieram miąższ i nasiona i wrzucam do piekarnika. Do gotowania dyniowych potraw prawie zawsze podpiekam dynię- właśnie podpieczona jest moim półproduktem. No chyba,że robię dynię marynowaną w zalewie, wtedy walczę z dyniową skórką. Są takie odmiany, które mają mięciutką skórkę, która nie stanowi wyzwania przy obieraniu i takie, których skórka skutecznie broni dostępu do pysznego wnętrza.
Ale wracając do mojej metody,
po podpieczeniu dynia mięknie, jej miękki miąższ można łatwo wydrążyć za pomocą łyżki a skórki wynieść na kompostownik. Proste, prawda


ładna jesienna pogoda, jak do tej pory, skutecznie wyciąga a raczej wciąga nas na łono natury, dużo spacerujemy podczas wolnych weekendów. Podczas jednego z takich spacerów znależliśmy takiego oto pomarańczowego cudaka. Czy ktoś wie: co to ?


A takie oto marchewki przywędrowały z nami do domu- dodam,że w połowie listopada- oczywiście prosto z warzywnika.
Zostało jeszcze parę późnych smakołyków, które wkrótce trafią do domowej spiżarki a może jednak-prosto na- TALERZ, ale o tym wkrótce




czwartek, 2 października 2014

o ochronie gleby w warzywniku i jesienne smaki wprost z ogrodu

Ekowarzwynik to miejsce w który dba się o jakość i ochronę gleby- to właśnie w nią inwestuje się cały swój wysiłek. Każdy ogrodnik wie,że dobra gleba jest podstawą uprawy-każdej, również uprawy roślin ozdobnych.
Jak my dbamy o ziemię, która nas karmi:
- stosujemy poplony, które należy przekopać na jesień i tym sposobem ochronić wierzchnią warstwę gleby oraz wzbogacić ją w materię organiczną
- nie stosujemy chemii rolnej
- i ostatnio przekonujemy się coraz bardziej do upraw warstwowych bez kopania
tu kopalnia wiedzy na blogu u "Gorzkiej Jagody" KLIK

ściółkowanie skoszoną trawą


Moim motto, które pojawia się w nagłówku bloga jest: " jak uprawiać ogród i nie zwariować?".

A od czego można w ogrodzie zwariować?- głównie od chwastów.
Wiadomym jest, że chwasty i ich dynamika rozwoju skutecznie zniechęca lub nawet odstrasza od upraw- również roślin ozdobnych. Jak zatem zaprzyjaźnić się z chwastami? lub jak je choć troszkę przechytrzyć ? Są metody i sposoby, które pozwalają no może nie wygrać z nimi walkę, ale skutecznie je ograniczyć. Co przez to rozumiem?- to, że chwasty nie wyprą całkowicie plonów, ich ilość będzie kontrolowana-wcale nie przez pieczołowite i wykańczające pielenie.

1. Podwyższone zagony warzywne

W warzywniku skuteczną metodą i dużo łatwiejszą ( w porównaniu z uprawą w gruncie) jest uprawa na wzniesionych zagonach. Pielęgnacja jest łatwiejsza, po zimie gleba szybciej się nagrzewa a praca jest przyjemniejsza- po prostu mniej się człowiek brudzi.

poplony-facelia

2. Poplony

Po plonie głównym, jesienią wysiewamy poplony- rośliny, które chronią i wzbogacają glebę.
Można powiedzieć, że w tym czasie, poplony to sprzymierzeńcy w walce z plagą jesiennych chwastów. Ich szybki, równomierny wzrost wypiera ich rozwój.

ściółkowanie

3. Ściółkowanie

Po zbiorze letnich plonów zostaje jeszcze 1,5 miesiąca w którym wprawdzie wegetacja spowalnia, ale chwasty chętnie rosną dalej. Co zrobić kiedy za późno jest na wysiew poplonów?
My wysypaliśmy na zagony-ściółkę- przesuszoną skoszoną trawę,którą będziemy dosypywać sukcesywnie. Tak zasypaną glebę pozostawimy do wiosny- niech zima i czas ( do wiosny 5 mc) zrobi swoje.

koniczyna jako " żywa ściółka" rosnąca pod krzaczkiem porzeczki
Likwidując potencjalne miejsca rozwoju chwastów i zmniejszając tym samym areał do pielenia ( uproszczając sobie ogrodnicze życie) uprawiamy koniczynę jako żywą ściółkę, która skutecznie blokuje chwasty. Taki sposób na moim blogu w komentarzach zaproponowała kiedyś jedna z ogrodowych blogerek. Metoda ta dobrze sprawdza się właśnie pod krzewami czy drzewami owocowymi- na zagonie warzywnym mogłaby okazać się zbyt ekspansywna.





A w ogrodzie ciepła aura sprzyja późnym malinom, które cały czas obficie plonują. Na zdjęciu odmiana 'Polana', łatwa i sprawdzona w uprawie przydomowej.To cudowne uczucie móc zajadać owoce wprost z grządki. Świeże, soczyste i pełne witaminek -:)







niedziela, 9 lutego 2014

Groszek pachnący jest niewymagający



Wczesną jesienią pod płotem wkopałam przekwitłe pędy groszku pachnącego wraz ze strąkami nasiennymi. Podczas zimowego "obglądu" w warzywniku zauważyłam wschody groszku. Piękne młode pędy przebijające się przez warstwę śniegu w blasku zimowych promieni słońca jakby chciały powiedzieć: już wkrótce tu będą pachnące kwiaty. Bynajmniej taką mam nadzieję- pogoda może jeszcze przecież zrobić wszystko z tymi młodymi dobrze rokującymi pędami.

Puchowa pierzynka dobrze chroni rośliny przed mrozem zarówno te ozdobne jak i warzywa.
Na zdjęciu powyżej wschody czosnku jadalnego.
zimowe promienie słońca w warzywniku



Bardzo lubię wizualne połączenie groszku pachnącego i lilii ponadto zapach obu jest wspaniały.

czwartek, 6 czerwca 2013

Bazylia rośnie na pesto

Uszczykiwanie pędów wierzchołkowych bazylii pięknie rozkrzewia młode krzaczki.
Stymuluje zioło do rozkrzewienia.




wtorek, 4 czerwca 2013

ecoOprysk

Czas na mszyce, czas na opryski, czas pozbyć się kolonii tych niechcianych owadów.
Te małe "potworki" pozostawione na liściach i pąkach roślin ozdobnych potrafią narobić wiele szkód w uprawach wysysając soki z młodych liści i pąków.

Jeżeli karmiliście zimą ptaki- z pewnością baraszkują one teraz po Waszych krzewach i drzewach wybierając mszyce i inne niechciane owady. Wybierają je i zanoszą swoim pociechą, które czekają na jedzonko w gnieździe. U mnie tak pracują sikorki- noszą one pokarm do karmników. Nie są jednak one w stanie usunąć całkowicie plagi, dlatego- ECOoprysk



W moim ogrodzie już jakiś tydzień a może dwa tygodnie temu wykonałam pierwszy oprysk na roślinach liściastych- rozcieńczając mydło potasowe ( do kupienia w sklepach ogrodniczych lub sieci) w stężeniu 1%-3% w wodzie. Teraz zabieg ten powtórzę i mogę nie martwić się o rozrastającą się kolonię mszyc.
Gotowe- zrobione, oprysk jest super skuteczny i nie szkodzi pożytecznym owadom.

Inne naturalne metody zwalczania mszyc:
- opryski wodą z miażdżonym czosnkiem
- wodą: polewanie mocnym strumieniem porażonych liści
- oprysk wywarem z pokrzyw ( ziele namaczamy w wodzie i po tygodniu wywar stosujemy do oprysku)
- obsadzanie roślinami, których mszyce nie lubią, na przykład: lawendą, tymiankiem, czosnkiem czy szałwią
- a dla wytrwałych- usuwanie ręczne- trudno mi to sobie wyobrazić, ale można, podobno

piątek, 31 maja 2013

Pomysł na ogród- BIAŁY


Czy wiesz,że kolor w ogrodzie może być pretekstem do projektowania ogrodu ?
Kolor może nawiązywać do elewacji budynku, upodobań inwestora lub innych uwarunkowań.
Ja lubię biały, szczególnie w miejscach zacienionych, na tle ciemnej zieleni na przykład cisów. Lubię łączyć kolor biały z fioletem i niebieskim lecz nie tylko.

Poniżej kilka połączeń białego z:

 dereń świdwa podsadzony rozchodnikiem ogrodowym

 dereń rozłogowy podsadzony fiołkiem motylkowatym

oraz białe ogrodowe "gadżety"

+++++++

Aby różaneczniki były piękne i zdrowe.
Usuwanie przekwitłych kwiatostanów

Gdy różaneczniki przekwitną dobrze jest usuwać ( poprzez wyłamywanie) całe "pozostałości" po kwiatostanach- zabieg taki sprzyja zagęszczeniu krzewu i formowaniu ładnego zwartego pokroju. 


piątek, 22 marca 2013

Trudny czas


Przedwiośnie i wczesna wiosna to moim zdaniem najtrudniejszy czas dla roślin ozdobnych. Duże różnice temperatur między dniem i nocą mogą być przyczyną wypadania wielu cennych gatunków roślin ozdobnych.
Pęknięcia mrozowe na pniach drzew, powierzchowne uszkodzenia czy utrata paków kwiatostanowych  to skutki zawirowań pogodowych. Jak można ochronić cenne rośliny?
Jednym ze znanych sposobów jest bielenie pni drzew, biały kolor odbija promienie słoneczne, pomaga w ten sposób obniżyć temperatuę nagrzewania pnia. Przykrywanie roślin agrowłókniną na noc to również metoda ochrony przed dużymi amplitudami temperatur. 
Przyroda samoczynnie potrafi radzić sobie z ekstremum. Przykładem może być rododendron, który przy dużych mrozach,gdy gleba jest zamarźnięta zwiesza w rurkę liście zmniejszając powierzchnię transpiracji.

Najlepszym rozwiązaniem wydaje się jednak właściwy dobór gatunków dostosowany do siedliska i nie sadzenie gatunków nie odpowiednich dla danej strefy mrozoodporności. Im mniejszy numer strefy np. 3 czy 4 tym większa mrozoodporność rośliny.

Mapa stref mrozoodporności roślin w Polsce (źródło Związek Szkółkarzy Polskich)

5B minimalna temperatura -26 do -23 st.C
6A minimalna tem. -23 do -21 st.C
6B   -"-   - 20 do -18 st.C
7A   -"-   - 18 do -15 st.C
7B  -"-    - 15 do - 12 st.C

wtorek, 16 października 2012

I co ja robię tu?

Witajcie, czy ktoś jeszcze w taki sposób odkaża swoje tunele i szklarnie stosując starą metodę wypalania siarki? Ja postanowiłam skorzystać z doświadczeń wielu pokoleń ogrodników i właśnie rozprawiłam się z bakteriami i grzybami w moim tunelu- mam nadzieję,że skutecznie -:).
Rozpaliłam małe ognisko na środku tunelu, gdy płomień sie wypalił wrzuciłam do paleniska granulat siarki- zaczęło się dymić. Zamknęłam szczelnie tunel i tym sposobem żrący dym "wypędził" całe zło z ziemi, która w przyszłym roku odkażona będzie rodzić smakowite warzywka- bynajmniej mam taką nadzieję.

piątek, 21 września 2012

Sadzimy cebule


W moim ogrodzie poruszenie cebulkowo-nasadzeniowe. Sklepy ogrodnicze kuszą mnie ładnymi etykietami wczesnowiosennych kwiatów, i jak tu nie dać się skusić? Dawniej kupowałam cebule mając świadomość,że wiele z nich może nie cieszyć mojego oka na wiosnę. Trudno było określić przyczynę barku kwitnienia, gdyż w ziemi umieszczonych cebul- po prostu nie było. Jak mówi stare powiedzenie: "potrzeba matką wynalazku" postanowiłam postępować jak poniżej:

Zaczęłam uprawiać rośliny cebulowe w pojemnikach-plastikowych donicach z odzysku.
Mam wtedy wiekszą nad nimi kontrolę:pojemnik chroni je przed gryzoniami, wiosną ustawiam lub wysadzam na miejsca docelowe tworząc barwne kompozycje,po przekwitnieniu-w fazie zaszuszania liści przenoszę w miejsca mniej eksponowane, ważne- przekopując rabaty nie uszkadzam cebulek.

Przygotowuję ziemię do donic mieszając kompost ze żwirem.
Udało mi się  kupić w tym roku maczkę kostną, którą starym sposobem, nawiozłam pojemniki z cebulami.
Rodzaj użytej ziemi jest bardzo ważny i warunkuje powodzenie uprawy. Gleby w naszych ogrodach bywają różne- zbyt ciężkie i mokre, piaszczyste i suche. Sadzenie cebul w donice to sposób na stworzenie dogodnych-kontrolowanych warunków dla rozwoju.
Doniczki powinny posiadać otwory w dnie tak aby nadmiar wody mógł swobodnie odpływać.
Cebule sadzę trochę płycej niż w gruncie. Po posadzeniu opisuję etykiety. Tak przygotowane pojemniki poczekają na dworze do czasu, gdy zakończy się uprawa pomidorów w tunelu foliowym. Zadołuję wówczas pojemniki z cebulami płytko zakopując je w tunelu. 
Czy wiecie ile cebul może być uprawiane na jednym metrze kwadratowym? 

Ważne terminy:
wrzesień rezerwujemy dla: szafirków,krokusów,szachownic, zawilców, przebiśniegów, czosnków ozdobnych i tulipanów
październik dla: kosaćców cebulowych,cebulic,puszkini, śnieżników, hiacyntów i ranników

Powodzenia w uprawie roślin cebulowych.

wtorek, 18 września 2012

Po plonie, warzywnik

Zadbaj o kondycję gleby.
Jesienią kończymy sezon uprawowy na zagonach warzywnych. Dajemy odpocząć glebie. Usuwamy chwasty, zbieramy ostatnie plony i siejemy poplony. Ja w tym roku wysiałam facelię na nawóz zielony,która wiążąc azot z powietrza "odda" go do gleby.Będzie również chronić ją przed rozwojem chwastów do czasu przymrozków nie pozwalając im wyrosnąć.


Wskaźnikiem żyzności gleby są dżdżownice,które możemy napotkać przekopując glebę na zagonach. Przemieszczając się napowietrzają oraz użyźniają glebę. Bytują chętnie na nieco wilgotnych glebach, raczej ciężkich niż lekkich piaszczystych.Wzbogacając o kompost  podłoże polepszymy żyzność gleby i zaprosimy do pożytecznej pracy dżdżownice.


 Nie można pozostawić gleby bez okrywy roślinnej powoduje to jej niszczenie poprzez wietrzenie. Zawsze należy puste miejsca obsiać lub ściółkować.


Na zagonach warzywnych możemy stosować siew przedzimowy. Uprawiać tak możemy mrozoodporne (ozime) wczesne odmiany: czosnku, szpinaku,cebuli, marchwi, pietruszki czy kopru. Warzywa siać możemy do listopada a cebule i ząbki czosnku sadzić w październiku. 
Jako poplon ozimy dobrze sprawdza się roszponka,która pozostawiona tworzy zimozieloną okrywę.

tu szpinak w tunelu wysiany późną zimą (przedplon) na zbiór przed posadzeniem pomidorów
Szpinak ażeby dobrze przezimować przed nadejściem zimy powinien wytworzyć 2-3 listki . Młode liście na zimę można obsypać ściółką ze słomy. Polecane odmiany ozime to: "Prima F1", "Kastra F1".
Porządkując zamieszczone informacje: warzywnik może zostać obsiany trzykrotnie: jako przed-,śród- i poplon w zależności od wiedzy i czasu jaki możemy na niego poświęcić.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...