piątek, 5 czerwca 2015

ziemia wypalona

czyli terracotta. Uwielbiam gliniane doniczki- to moje "firdum dyrdum".


Od kilku sezonów używam doniczek do gotowania-tak, można w nich gotować,smażyć i piec-to nie są żarty. Gotować czyli nakładać doniczkę na doniczkę a wnętrze dolnej donicy najlepiej wyłożyć grubą warstwą liści kapusty-w środeczku gotować-a raczej dusić dla przykładu warzywka a najlepiej ziemniaki aromatyzowane świeżo zerwanymi gałązkami rozmarynu. Takie gotowanie to super zabawa dla całej rodziny i zamiast przy grilu my wolny czas spędzamy przy ognisku. Można powiedzieć,że z każdym nowym rozpalaniem paleniska dochodzimy do wyprawy-pewnej doskonałości. 


Jakie są zasady gotowania na ogniu?

według mnie należy minimalizować skutki nierównomiernej wysokiej temperatury a co za tym idzie przypalenia potraw. Można to robić na wiele sposobów zabezpieczając jedzenie: 
1. Folią aluminiową-to niezbyt eco sposób-jeden z ostatnich jaki wybieramy. 
2. Najlepiej i bardziej eco sprawadzają się liście kapusty lub chrzanu, które są wyściółką i izolatorem-chronią jedzenie przed przypaleniem
3. układanie glinianych donicy na rozżarzonych drwach a nie bezpośrednio w żywym ogniu



tu nasze początki ziemniaczki pieczone bez ochrony z liści

upieczone i przesypane ziemniaki do podgrzania


W glinianych donicach piekę też chleb. Tu poniżej chlebek żytni z orzechami włoskimi.




Aby pieczenie chlebów dobrze się udawało i by chleb nie przywierał do brzegów pojemnika- dobrze jest opalić-mocno wypalić nowe donice w ogniu- po takim wypalaniu donice są gotowe do pieczenia.

Mam nadzieję,że wkrótce uda mi się pokazać Wam nasze doświadczenia w pieczeniu pizzy na ogniu.

Ps. a co powiedzielibyście na kurcze pieczone w glinianych doniczkach i na ognisku ?


15 komentarzy :

  1. A to mnie zaskoczyłaś, eco na 100%. Tylko u nas grilować można, a ogniska rozpalać nie wolno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiście nie wszędzie będzie to możliwe, a szkoda.

      Usuń
  2. A to ciekawostka! Nie wiedziałam że można w taki sposób używać glinianych donic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one działają jak zwykłe garnki a chyba nawet lepiej

      Usuń
  3. Fantastyczny pomysł! Spróbuję też poeksperymentować :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my mamy palenisko żeliwne,ale wystarczy wykopać dziurę w ziemi
      popiół wtedy nie wyfruwa i donice stoją stabilnie

      Usuń
  4. ciekawa metoda , a doniczki gliniane sa super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki-fajna zabawa na lato i wakacje

      Usuń
  5. Anonimowy6/05/2015

    a to ciekawe! wygląda świetnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Ha, w Robinsonie czytałam, że Piętaszek owijał wypatroszone,ale nie oskubane z piór gołębie w glinę zmieszaną z ziołami. Wkładał takie buły do żaru a po upieczeniu rozłupywał i glina odchodziła z piórami a mięso było smaczne i kruche. O pieczeniu chleba w misach też słyszałam. świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli mamy powrót do korzeni, do dawnych skutecznych metod
      fajnie z tym Robinsonem świetne porównanie

      Usuń
  7. świetne :)
    czy te doniczki przed użyciem trzeba namaczać tak jak np. rzymski garnek, czy tajine (tadżin) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można, próbowałam z moczeniem i bez- nie widzialam różnicy
      ale zasada jest taka sama jak w przytoczonych przez ciebie garnkach
      te doniczki tworzą właśnie taki-tadżin

      Usuń
  8. A jak ten chlebek pieczesz - tak krok po kroku?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...